Home
Stowarzyszenie Drogami Tischnera
Co tam panie w polityce... PDF Drukuj Email
Wpisał Wasz Piotruś   
Wtorek, 24. Maj 2011 10:53
Od pana Kazimierza Tischnera otrzymałem drogą elektroniczną skan strony z Tygodnika Podhalańskiego , w którym autor Jan Głąbiński dokonał podsumowania wizyty naszych górali w Sejmie i Senacie, która miała miejsce 11. maja 2011. Artykuł pt. "Kiedy w człowieku buduje się człowiek", jest relacją z akcji Stowarzyszenia Drogami Tischnera mającej na celu pokazanie naszym politykom, że można żyć w zgodzie i razem tworzyć rzeczy ważne dla każdego. Prezes stowarzyszenia pan Kazimierz Tischner pytany co na to wszytko powiedziałby dzisiaj jego brat - Ksiądz Jegomość odrzekł "...Boże Ratuj!!!". Artykuł przedstawiam w całości po poprawkach graficznych. Kliknij na zdjęciu (2,5 MB).
LAST_UPDATED2
 
Dzień Wielkiej Radości PDF Drukuj Email
Wpisał Wasz Piotruś   
Wtorek, 03. Maj 2011 15:00

…Boże bogaty w miłosierdzie, z Twojej woli błogosławiony Jan Paweł II, papież, kierował całym Kościołem. Spraw, prosimy, abyśmy dzięki jego nauczaniu z ufnością otworzyli nasze serca na działanie zbawczej łaski Chrystusa, jedynego Odkupiciela człowieka.

Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego. Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen…„.

[Kolekta Mszy Świętej o bł. Janie Pawle II, papieżu]

LAST_UPDATED2
 
Po pogrzebie pani Jasi PDF Drukuj Email
Wpisał Piotr   
Poniedziałek, 21. Marzec 2011 17:37

No i nie ma pani Jasi... Pochowaliśmy Ją na cmentarzu w Łopusznej koło księdza Tischnera, w dzień Św. Józefa, w sobotę. Było dużo księży, kapela góralska, "Krywań" i tłum przyjaciół, czyli wszystko tak jak trzeba, ale pani Jasi już nie ma i pozostał nam tylko smutek i pustka. Wieczny odpoczynek pani Janino.Poniżej zamieszczamy podziękowania jakie za naszym pośrednictwem składa rodzina zmarłej:

„Dziękujemy serdecznie Wszystkim, którzy wzięli udział w ostatnim pożegnaniu śp. Janiny Tischnerowej, zarówno w Nowym Targu, jak w Łopusznej.
Dziękujemy księżom za poprowadzenie liturgii i wspólnej modlitwy. Szczególnie dziękujemy księdzu proboszczowi za piękne słowa kazania.
Dziękujemy służbie liturgicznej, panu organiście i panu kościelnemu za pomoc w przygotowaniu uroczystości.
Dziękujemy przedstawicielom władz miejskich i gminnych.

Dziękujemy członkom Stowarzyszenia „Drogami Tischnera” i delegacjom szkół tischnerowskich, które stawiły się tak licznie z pocztami sztandarowymi.
Dziękujemy dyrek
torowi i pracownikom Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz.
Dziękujemy przedstawicielom Związku Podhalan i muzyce – jak by was nie było, to by było widać, że was brakuje.
Dziękujemy właścicielom i pracownikom Ośrodka „Natanael” za gościnność i wielkie serce.
Dziękujemy mieszkańcom Łopusznej, na których zawsze można liczyć.
Dziękujemy wszystkim przyjaciołom, którzy przybyli z daleka i bliska, żeby pożegnać śp. Janinę.
Dziękujemy także tym, którzy przybyć nie mogli, ale ofiarowali za Zmarłą swoją modlitwę.
Za całą życzliwość okazywaną Jasi i Jej rodzinie w czasie choroby i czasie smutku
serdeczne podziękowania składają
Mąż, Mama, Brat, Córka i Syn z Rodzinami”.

LAST_UPDATED2
 
Słowo od pana Kazimierza Tischnera PDF Drukuj Email
Wpisał Kazimierz Tischner   
Piątek, 25. Marzec 2011 07:03
...Tydzień mija dzisiaj od śmierci Janiny. Tylko i aż tydzień. Kilka dni, które zachwiały całym światem rodziny - tej najbliższej i tej tischnerowskiej. Bolesna nieobecność. Dziwna nieobecność, bo przecież ciągle czujemy, że JEST. Patrzyła pewnie na tę uroczystość, która zgromadziła w kościółku w Łopusznej takie tłumy. To wyraz tego, jak ważna była dla wielu ludzi. To także deklaracja uznania tego, co w swoim życiu zrobiła. Wspierała tak wielu…
Jestem Wam wdzięczny za Waszą obecność. Za modlitwę, słowa wsparcia, które płynęły do Łopusznej przez cały okres choroby Jasi i te dni po śmierci. Szczególne wyrazy podziękowania dla wszystkich szkół, które pospieszyły pod Turbacz, żeby być z Rodziną w tej szczególnej chwili. Słów mało, żebywyrazić wdzięczność. To było piękne. Janinie by się podobało… Dziękuję.

Kazimierz Tischner
LAST_UPDATED2
 
Popielec PDF Drukuj Email
Wpisał Wasz Piotruś   
Wtorek, 08. Marzec 2011 11:11

Środa popielcowa – poprzedzana niegdyś hucznie wtorkiem zapustnym, czyli ostatnim dniem karnawału – to pierwszy dzień trwającego 40 dni Wielkiego Postu (stąd też stara polska nazwa Wstępnej Środy).
Post zgodnie ze swoją nazwą nawiązuje do czterdziestodniowego pobytu Chrystusa na pustyni, gdzie pościł i był kuszony przez szatana. Jezus udał się na to odosobnienie i umartwianie zaraz po przyjęciu chrztu z rąk św. Jana i przed rozpoczęciem publicznej działalności. Wtedy też św. Jan nawoływał do pokuty oraz przygotowania na przyjście Zbawiciela, który będzie chrzcił „Duchem Świętym i ogniem”.
Post jest więc jednym z elementów pokuty. Już w starożytności na znak pokuty posypywano sobie głowy popiołem. Obrzęd ten u chrześcijan nadal stanowi początek wielkopostnego okresu.
Kapłani posypują głowy popiołem mówiąc „z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”. Przypominają, jak szybko mija życie. Rytuał wprowadzono do liturgii Kościoła około IV wieku i aż do X wieku przeznaczony był dla osób publicznie odprawiających pokutę. Dopiero papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele w XI w. Popiół jest symbolem umartwienia i nawrócenia się do Boga. Przygotowuje się go paląc gałązki palm wielkanocnych lub innych drzew, które zostały poświęcone w Niedzielę Palmową w poprzednim roku.

I jeszcze słów kilka o jednym rodzaju pokuty, pokuty ludzi chorych. Dlaczego Pan Bóg dopuszcza tak wiele cierpienia chorych i ich bliskich, dlaczego pozwala abyśmy spoglądali bezradnie na wysiłek ponad siły chorego brata, mamy, żony, dziecka?

Myślę, że w tym zamyka się zaufanie do Zbawiciela i Jego nieomylności, Bóg choć nieodgadniony, zasługuje na wiarę, że każde zdarzenie obróci się w jakiś sposób na dobre. Wszak sam Chrystus dał Nam właśnie taki przykład i złożył ofiarę z samego siebie, uczynił to z miłości, niosąc nadzieję, a nam pozostawił modlitwę jako ludzki manifest oddania, modlitwę za wszystkich chorych i cierpiących.

LAST_UPDATED2
 
<< Początek < Poprzedni 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej > Ostatnie >>

Strona 1 z 13

Jak ten czas leci...

Ulti Clocks content

Na starej fotografii

1.jpg

Waszym zdaniem...

Zabić Osamę - dobrze, zabić Obamę - źle... Czy zabicie bez sądu Osamy Bin Ladena było Twoim zadniem czynem etycznym?
 

Pogoda w Krakowie

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość