Monthly Archives: Sierpień 2018

„Mądrość i głupota” czyli kolejna odsłona Mocnej Nuty

Zebranie Zarządu SDT

W dniu 18 sierpnia 2018 r. w siedzibie Stowarzyszenia w Łopusznej odbyło się pierwsze zebranie Zarządu SDT kadencji 2018 – 2021.  Zarząd przeanalizował kalendarz planowanych wydarzeń:

  1. Rajdy szkół podstawowych – Szkoła Podstawowa w Jastrzębiu Zdroju 4- 5 X 2018 r.
  2. Rajd szkół ponadpodstawowych – ZS w Wadowicach – 18 – 19 X 2018 r.
  3. Zaduszki Tischnerowskie – Łopuszna – listopad 2018 r.
  4. Ogólnopolski Konkurs Oratorski „Na ścieżkach życia – Tischnerowskie drogowskazy – XXIII LO w Łodzi – 16 listopada 2018.
  5. Konferencja dla Nauczycieli i Wychowawców – 11 – 13 stycznia 2019 r.
    – roboczy tytuł: Co znaczy Kochać Ojczyznę? SDT w 100 lecie niepodległości Polski.
    Główny prelegent –  Wojciech Bonowicz.
  6. Ogólnopolski Konkurs Plastyczno Literacki – Ratułów – 19 marca  2019 – Szkoła Podstawowa w Ratułowie.
  7. Rekolekcje – Łódź – na zaproszenie Arcybiskupa Grzegorza Rysia – np. 5,6,7  kwietnia  2019 r.
  8. Przekazanie Sztandarów wygaszanych gimnazjów do Tischnerówki – 8 czerwca 2019 r.

Zarząd ustalił koordynatorów poszczególnych zadań:

– organizacja rajdów – Tomasz Goźdzk

– organizacja konferencji – Barbara Bandoła, Tomasz Goździk

– organizacja Zaduszek Tischnerowskich – Kazimierz Tischner

– organizacja rekolekcji – Kazimierz Tischner, Beata Wąsowicz, Maria Żurek

– przygotowanie Izby Pamięci ks. Tischnera do przyjęcia sztandarów, archiwizacja dokumentacji dotychczasowej pracy SDT Kazimierz Tischner, Piotr Fajfer, Barbara Bandoła

– przygotowanie następnego zebrania zarządu – Beata Wąsowicz

 

Zarząd życzy wszystkim Uczniom, Nauczycielom, Dyrektorom Szkół Tischnerowskich i zaprzyjaźnionych placówek, by zbliżający się rok szkolny był inspirujący, a praca i nauka przebiegały w atmosferze wzajemnego rozumienia się i poczucia wspólnoty.

Śladami księdza Tischnera na Węgrzech

Nasze wakacyjne wyjazdy w miejsca związane z księdzem Tischnerem to już utrwalona tradycja. Tym razem udaliśmy się na Węgry, gdzie ksiądz Tischner bywał z wykładami w Instytucie Polskim w Budapeszcie. To najstarszy zagraniczny instytut kultury na Węgrzech oficjalnie otwarty w 1939 roku, kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej. Węgrzy zawsze podkreślali, że nie byłoby Węgierskiego Października bez Polskiego Czerwca – protestów, które miały miejsce w Polsce i na Węgrzech w 1956 roku. Związki miedzy naszymi narodami zawsze były bardzo mocne, co mogliśmy zaobserwować w trakcie naszego pobytu na Węgrzech.
Marszrutę rozpoczęliśmy 28 lipca w Łopusznej wspólnym śniadaniem i przez Słowację udaliśmy się do Tokaju znanego z wyrobu win. Tu spotkaliśmy się z panią Igą, która towarzyszyła nam przez cztery dni ukazując piękno i atrakcje turystyczne Węgier. Zwiedziliśmy to urokliwe miasteczko i degustowaliśmy różne gatunki win w piwniczce będącej firmą rodzinną pani Teriki. Cierpliwie objaśniała nam tajniki jego produkcji, wyjaśniała różnice pomiędzy poszczególnymi gatunkami. W drugim dniu naszym celem był Eger, miasto znane z barokowych zabytków i … wina Egri Bikaver. W kościele św. Antoniego Padewskiego zachwycamy się pięknymi barokowymi freskami i uczestniczymy w niedzielnej mszy świętej, która okazała się dużym wyzwaniem, gdyż sprawowana była w języku węgierskim. Siedzieliśmy więc nie jak na przysłowiowym tureckim, a na węgierskim kazaniu! W tym kościele znajdują się relikwie św. Jadwigi przywiezione z Wawelu. Następnie przeszliśmy do Bazyliki św. Jana, drugiej co do wielkości budowli sakralnej na Węgrzech. Przed wejściem imponujące rzeźby przedstawiające świętych Stefana i Władysława (królowie węgierscy) oraz apostołów Piotra i Pawła. Wewnątrz naszą uwagę zwracają dwa obrazy: Matki Boskiej Płaczącej oraz św. Stefana ofiarującego Węgry pod płaszcz Matki Boskiej, aby uchroniła kraj przed wszelkim złem. Późnym popołudniem odwiedzamy Dolinę Pięknej Pani, miejsce pełne licznych piwniczek oferujących różne gatunki wytwarzanych tu win. Po degustacji i dokonaniu stosownych zakupów jedziemy do Budapesztu i jeszcze przed zapadnięciem zmroku udajemy się na krótki spacer nad płynący w pobliżu Dunaj. Kolejne dwa dni spędziliśmy w Budapeszcie zwiedzając kolejno Budę i Peszt.